23 października 2017


Marka Brough Superior ciągle jest synonimem najwyższej jakości, stylu i doskonałych osiągów. Motocykle z jej logo są ozdobą najcenniejszych kolekcji. Jedną z największych sensacji ubiegłorocznych targów motocyklowych w Mediolanie była zapowiedź powrotu marki.

Ryszard Romanowski

Właściwie trudno pisać o firmie Brough Superior nie wspominając o ojcu jej założyciela Williamie Brough. Urodził się on w 1861 roku w środku rewolucji przemysłowej i w czasach, kiedy to transport drogowy zaczął się burzliwie zmieniać. Myślał i pracował po 24 godziny na dobę, aby stworzyć coś na miarę epoki.

1 Brough Superior

Udało się. Pierwszy pojazd motorowy jego konstrukcji powstał w ostatniej dekadzie XIX stulecia. Od 1899 roku ojciec z synem przemierzali brytyjskie drogi maszyną napędzaną silnikiem De Dion. W 1902 roku powstał pierwszy motocykl. Krótko później ojciec na swojej maszynie zdobył zloty medal w ACC End to End Trial. Ojciec z synem doskonale się rozumieli. Trwała produkcja motocykli, minęła I wojna światowa i syn wpadł na pomysł budowy najdoskonalszych maszyn, jakie wówczas można było sobie wyobrazić. Już w założeniu nie miały one być zwykłymi środkami transportu jak motocykle innych marek.

Brough-Superior legenda

Wystarczyło aby George Brough na jednym z przyjęć przedstawił założenia konstrukcyjne nowych motocykli i projekt dodania do nazwy członu Superior, aby powstała jedna z wielu anegdot krążących wokół firmy. Stojący wtedy obok niego Charles Edmund Allen udał, że niedosłyszy i pochwalił trafną nazwę Brough Inferior... Na marginesie warto przypomnieć, że C. E. Allen to najsłynniejszy chyba dziennikarz motocyklowy na świecie urodzony w 1915 roku.

3 Brough Superior

Nie przewidywał, że niemal do śmierci w 2010 nie rozstanie się z motocyklami. Nie przewidywał również, że kilka lat po zacytowanej wypowiedzi rzuci na długo zawód dziennikarza zostając przedstawicielem handlowym swojej ukochanej marki Brough Superior.

4b Brough Superior

Niezwykły pod każdym względem
Produkcja przy Haydn Road w Nottingham ruszyła w 1919 roku i zgodnie z założeniami nie chodziło w niej o ilość. Tylko w 1927 roku wyprodukowano ponad 200 motocykli, na ogół nie przekraczano 150 sztuk rocznie. Przez dwadzieścia jeden lat zbudowano 3048 maszyn, z czego co najmniej 1000 jeździ do dzisiaj. Powstało dziewiętnaście modeli, a mimo to trudno było spotkać dwa identyczne. Każdy motocykl powstawał zgodnie ze wskazówkami przyszłego właściciela. Z założenia nie produkowano silników.

6s Brough Superior

Zamawiano je w uznanych przez wytwórnię firmach. Najczęściej używano silników JAP. Skonstruowano również czterocylindrowy motocykl wykorzystując silnik Austina Seven. Szybko uznano Brough Superiora za Rolls Royce’a wśród motocykli. Nie tylko chodziło tu o precyzję montażu, jakość materiałów, niezawodność i wysokie osiągi. Firma stosowała niespotykane dotąd procedury. Motocykle były dokładnie montowane i sprawdzane, następnie rozmontowywano je, aby wprowadzić odpowiednie pokrycia oraz zabezpieczenia antykorozyjne i ozdobne. Przy okazji korygowano drobne błędy.

5 Brough Superior

Jakość elementów chromowanych Superiorów jest już legendarna. Warstwy chromu na grubych powłokach miedzianych nie poddają się upływowi czasu i warunkom atmosferycznym. Podobno wszystkie maszyny, które przetrwały do dzisiaj mają oryginalne chromy.

19 Brough Superior

Motocykle te miały również sylwetkę będącą według wielu ponadczasową kwintesencją jednośladu. Zawsze sprawiały wrażenie lekkich i takie były. Najcięższe modele SS 100 rzadko kiedy przekraczały wagą 200 kg. Przednie zawieszenie przypominało działaniem popularny wówczas trapez, lecz było bardziej zwarte od rozwiązań innych marek. W roku 1925 wprowadzono tzw. Castle forks, rozwiązanie niemal identyczne z harleyowskim Springerem stosowanym w Milwaukee od 1930 roku. Centralny amortyzator tylnego zawieszenia umieszczono poziomo w górnej części ramy, dzięki czemu był niemal niewidoczny. W wielu, w tym rekordowych, wersjach stosowano resor piórowy i amortyzatory cierne. To rozwiązanie również sprawiało wrażenie, że tylna część ramy jest sztywna.

7 Brough Superior

Podobne rozwiązanie powróciło w chwale po wielu dekadach w popularnych markach. Oznaczenia cyfrowe najsłynniejszych modeli SS 80 i SS 100 mówiły o prędkości maksymalnej motocykli. Jeżeli odpowiedni model nie pojechał prędzej niż 80 mil czyli ok. 130 km/h lub 100 mil czyli nieco ponad 160 km/h to wracał do fabryki, gdzie dokonywano poprawek. Model SS 80 powstał w 1923 r., a SS 100 miał premierę na słynnym przez długie lata Olympia Show w listopadzie 1924 roku. Wtedy takie prędkości seryjnych motocykli można było uznać naprawdę za niezwykłe.

8 Brough Superior

Nawet dzisiaj Superiory na drodze nie odstawałyby zbytnio od motocykli turystycznych. Tym bardziej, że były egzemplarze już w fabryce dostosowywane do wyższych prędkości. Padały rekordy szybkości, firmowi zawodnicy zwyciężali na torach i w wyścigach górskich. Już w 1928 roku sam George Brough osiągnął w Arpajon na niczym nieosłoniętym SS 100 prędkość 210,2 km/h. Perfekcyjne i piękne maszyny oraz charyzmatyczna postać właściciela firmy przyciągały słynnych klientów.