18 listopada 2017


W konstrukcji elementów hydraulicznych bardzo często tworzy się różnego rodzaju elementy, w których występuje powtarzalność kształtów. Przykładem może być wykonywanie gniazda hydraulicznego. Tego typu elementy można tworzyć na kilka sposobów i każdy z nich może być dobry. Nie każdy jest jednak równie efektywny i daje takie same korzyści ze stosowania.

Bernard Pacula

W artykule zajmiemy się gniazdem, które jest pokazane na rysunku 1. Widać, iż gniazdo jest otworem wielostopniowym, mającym nacięty gwint. Wymiary są podane w milimetrach i calach (podczas modelowania wymiary można podawać w dowolnych jednostkach i nie ma problemu, gdy łączy się metryczne z calowymi).

gniazda hydrauliczne
Rys. 1

Warto zauważyć, iż nawet jeśli tworzy się modele z wykorzystaniem projektowania sekwencyjnego, szybciej wykona się bryły bazowe, tworząc je za pomocą poleceń synchronicznych. Najlepsze jest w takiej sytuacji użycie poleceń tworzenia prymitywu w postaci sześcianu (Rys. 2). Bez konieczności oddzielnego rysowania szkicu i wybierania kolejnego polecenia, można wszystko zrobić w tej jednej operacji. Dodatkowo w każdej chwili szybko można zmienić gabaryty, zmieniając wymiary PMI.
Po utworzeniu bryły, w której tworzone będzie gniazdo, można rozpocząć konstruowanie obiektu. Można wykonać je na kilka sposobów. Pierwszym z nich, który może się wydawać oczywistym, jest wycięcie obrotowe. Jego zaletą jest to, że cały profil jest zawarty w jednym szkicu, lecz konieczne jest dokładne zwymiarowanie całej geometrii. Dodatkowo, jako że znajduje się on na płaszczyźnie leżącej w osi otworu, umieszczanie operacji z wykorzystaniem Biblioteki operacji jest kłopotliwe. Wykonanie wycięcia poprzez zwykłe wycięcia z pochylaniem ścianek jest również możliwe, a duża ilość stopni sprawia, że konieczne jest wykonanie wielu operacji oraz szkiców. Sterowanie wymiarami w takiej sytuacji nie jest proste, gdyż nie odnosi się do pojedynczego elementu. Z tego powodu najlepszym wyjściem jest skorzystanie z tworzenia gniazda za pomocą polecenia Otwór.


cały artykuł dostępny jest w wydaniu 4 (103) kwiecień 2016