JCB Hydromax, zaprezentowany przez angielskiego producenta sprzętu ciężkiego (pełna nazwa: J.C. Bamford Excavators Limited) w maju 2026 roku, został skonstruowany w celu zademonstrowania potencjału napędu wodorowego, poprzez pobicie rekordu prędkości dla pojazdów z tego typu napędem. Pojazd odbył już pierwsze przejazdy na równinie Bonneville Salt Flats i obecnie jest przygotowany do startu po rekord.


To nie pierwszy raz, kiedy firma z Rocester sięga po rekord prędkości do celów promocyjnych. Dwadzieścia lat temu Andy Green za kierownicą JCB Dieselmax ustanowił rekord prędkości dla pojazdów z silnikiem wysokoprężnym, osiągając prędkość 563 km/h, a więc 183 km/h większą od poprzedniego rekordu z 1973 roku. Dieselmax napędzany był dwoma wysoce zmodyfikowanymi silnikami JCB 444 (czterocylindrowymi, o pojemności 4,4 l), z których każdy generował moc 750 KM. Łącznie na cztery koła rekordowego pojazdu trafiało więc 1500 KM.
Obecnie Hydromax, napędzany dwoma silnikami wewnętrznego spalania na wodór – w konfiguracji zbliżonej do produkcyjnej, jest zarówno lżejszy, jak i mocniejszy. Na cztery koła pojazdu trafia moc 1600 KM.

Przez mierzący blisko 10 m długości kadłub pojazdu biegnie niemal kilometr przewodów. Wiele komponentów w konstrukcji Hydromax zostało wytworzonych przyrostowo w celu redukcji masy i lepszego upakowania w ciasnym kadłubie. Przekładnię, zaadaptowaną z napędu koparki, przygotowano do pracy w ekstremalnych warunkach. Tłoki silników wyposażono w układ chłodzenia, tłoczący litr oleju na sekundę. Zawory wylotowe przystosowano do pracy w temperaturze generowanej przez spalanie wodoru. Wykonane ze stopu tytanu turbosprężarki rozpędzają się do 150 tysięcy obrotów na minutę, pracując w temperaturze blisko 300 °C. Jak wyjaśnia Lord Bamford, prezes JCB, jeszcze rok temu Hydromax stanowił zestaw szkiców, nad którymi głowili się inżynierowie. Obecnie pojazd bierze udział w dorocznej imprezie SpeedWeek na równinie Bonneville Salt Flats w Stanach Zjednoczonych.
Dotychczasowe rekordy prędkości dla pojazdów z napędem wodorowym prezentują się następująco:
- 297 km/h dla pojazdu napędzanego silnikiem wewnętrznego spalania;
- 487 km/h dla pojazdu z ogniwami paliwowymi.
Inżynierowie JCB od początku nie ukrywali, iż mierzyli znacznie wyżej. Według najnowszych doniesień, podczas dwóch przejazdów na równinie Bonneville Salt Flats, Andy Green rozpędził Hydromax do uśrednionej prędkości maksymalnej 592 km/h, ustanawiając nowy rekord SCTA (Southern California Timing Association) w kategorii Blown Gas Streamliner (AA/BGS, 500+ cubic inches). Na przyszły tydzień zaplanowano kolejne przejazdy w celu pobicia oficjalnego rekordu FIA (Fédération Internationale de l’Automobile) dla pojazdów z napędem wodorowym. Czy uda się przekroczyć barierę 600 km/h?
jcb.com











































