
Firma RUF miała skromne początki – jej założyciel, Alois Ruf Senior, był uzdolnionym mechanikiem samochodowym i prowadził własny warsztat. Z czasem działalność zakładu poszerzyła się o własne konstrukcje, z których pierwszy był wycieczkowy autobus. W ślady ojca poszedł Alois Ruf Junior, który przejął interes w 1974 roku. Jego pasją były auta Porsche, które nie tylko naprawiał, ale także modyfikował i usprawniał.
Potem przyszedł czas na produkcję pod własną marką, głównie ze względów prawnych – auta nadal były oparte na różnych modelach Porsche. Rozgłos zdobył Ruf CTR z 1987, rozwijający prędkość 339 km/h, co czyniło go najszybszym produkcyjnym samochodem na świecie. Rozpędzający się do 350 km/h Ruf CTR2 z 1995 roku utracił palmę pierwszeństwa na rzecz McLarena F1, ale długo utrzymywał się na podium. W 2007 roku ukazał się Ruf CTR3 – pierwszy model firmy z nadwoziem i podwoziem całkowicie własnej konstrukcji. Zbudowany był w układzie z silnikiem położonym w środku długości, w odróżnieniu od oryginalnego 911, którego przypominał, a który miał silnik z tyłu.
Cały czas firma kontynuowała przebudowę różnych modeli Porsche, nie rezygnując z prac na własnymi projektami, z których następny był rocznicowy Ruf CTR Anniversary. W 2018 roku firma wypuściła kolejny model – SCR 2018, wzorowany na 911 (964), lecz zbudowany w oparciu o monolityczny kadłub monocoque z kompozytu węglowego i również kompozytowe nadwozie.
Jak to tej pory, firma budowała dla swoich samochodów sześciocylindrowe silniki w układzie bokser, oparte na oryginalnej konstrukcji Porsche, z przeciwległymi blokami cylindrów po obu stronach wału korbowego, rozchylonymi o 180°. W zależności od potrzeb silniki były wolnossące, turbodoładowane lub z doładowaniem mechanicznym, różniące się pojemnością, wymiarami i skokiem tłoka.


Zaprezentowany podczas tegorocznego Goodwood Festival of Speed silnik B8 idzie o krok dalej – dwa cylindry więcej i pojemność zwiększona do 4,8 l, z dwoma turbosprężarkami w zestawie wystarcza do uzyskania mocy na poziomie okrągłego 1000 KM i rozwinięcia momentu obrotowego 1000 Nm. Silnik jest wyraźnie większy, a jego zabudowa w CTR3 wymagała wydłużenia kadłuba o około 10 cm.
Brak na razie informacji o docelowym przeznaczeniu nowego silnika. Możemy tylko spekulować, że inżynierowie firmy mają pełne ręce roboty, przygotowując coś specjalnego. Bez wątpienia jednak, zgodnie z tradycją marki Ruf, zachowany pozostanie rodowód – wywodzący się od Porsche.
ruf-automobile.de











































