
W przeciwieństwie do waleni i ryb, swobodnie i z wdziękiem poruszających płetwami, bezzałogowe aparaty podwodne o sztywnych powierzchniach sterujących tracą dużo energii na zwalczanie podwodnych prądów i fal morskich.
Propozycję miękkiej płetwy, reagującej na zmiany przepływu wody, przedstawili naukowcy z Uniwersytetu Southampton. Rozwiązanie bazuje na uproszczonej imitacji propriocepcji – zmysłu kinestetycznego, odpowiadającego za świadomość orientacji organizmu żywego w przestrzeni i poszczególnych jego części względem siebie. Opiera się na prostej pętli sprzężenia zwrotnego pomiędzy detektorem w postaci przewodów z płynnego metalu, umieszczonych w poszyciu silikonowej płetwy, a efektorem – przewodami wypełnionymi płynem hydraulicznym. Zmiana ciśnienia płynu skutkuje odpowiednią zmianą sztywności płetwy, a także zmianą jej kąta krzywizny.
Jak wyjaśnia Leo Micklem, myślą przewodnią projektu był postulat, by aparaty AUV (autonomous underwater vehicles) zamiast walczyć z żywiołem morskim, harmonizowały z nim. W konsekwencji uzyskano znaczną poprawę w w zakresie stabilności, responsywności i efektywności hydrodynamicznych powierzchni sterujących. Aparaty AUV wyposażone w tego rodzaju miękkie płetwy będą zużywać znacznie mniej energii na stabilizację pozycji w warunkach turbulentnego przepływu wody.
southampton.ac.uk













































