Czy wiesz...

Fragment Arkusza Kalkulacyjnego Do Sprawdzania Wyników Egzaminu Spawacza Wg ISO9606

Czy ładna spoina jest zawsze dobra?

Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

Jak jest ważny i do czego służy model reologiczny polimeru?

Wykres błędnych ruchów osi wrzeciona w funkcji kąta obrotu

Jak diagnozować przyczyny błędów obróbki CNC detali? cz. 2

Pękanie Elementów Form Wtryskowych

Dlaczego pękają matryce form wtryskowych?

Czytaj także:

odległość pomiędzy przewodem paliwowym a opaską zaciskową
Projektowanie

Packaging, czyli jak to wszystko pomieścić

­ Piotr Cabaj
Klejenie Metali w Praktyce Przemysłowej
Technologie

Klejenie metali w praktyce przemysłowej

­ [Marek Bernaciak]
Połączenie Skurczowe
Technologie

Niedoceniane połączenie skurczowe

­ Jerzy Mydlarz
gięcie blachy
Projektowanie

Blaszane origami. Metodyka projektowania konstrukcji blachowych

­ Paweł Bancarzewski
Projektowanie i Konstrukcje Inżynierskie
  • STRONA GŁÓWNA
  • Aktualności
    hamowanie ze spadochronem podczas prób w bazie RAF w Wittering

    JCB Hydromax – wodorowy rekord prędkości coraz bliżej

    XVIII Konferencja Techniki Komputerowe w Inżynierii

    XVIII Konferencja Techniki Komputerowe w Inżynierii

    Gotowe detale testowe wydrukowane w warunkach mikrograwitacji podczas lotu parabolicznego

    Lepsze wydruki ceramiki technicznej w warunkach mikrograwitacji

    działanie mechanizmu ochronnego, inspirowanego zachowaniem bolit, ssaków z rzędu pancernikowców

    Mechanizm ochronny dla miękkich robotów

    Mobilny robot z dwudziestoma siłownikami

    Mobilny robot z dwudziestoma siłownikami

    Wydłużona maska modelu Cobra GT Coupe kryje ośmicylindrowy silnik widlasty o pojemności 5 l

    Drapieżna perełka – Cobra GT Coupe

    rekreacyjny ekranoplan WaveFly 5X

    Ekranoplan jako środek transportu osobistego

    Zgrzewanie tarciowe z przemieszaniem materiału zgrzeiny FSW na przykłądzie próbek wydrukowanych metodą LPBF ze stopu miedzi

    Zgrzewanie tarciowe FSW komponentów wytworzonych przyrostowo ze stopów miedzi

    Nadprzewodnikowy silnik lotniczy podczas prób w laboratorium

    Nadprzewodnikowy silnik lotniczy

  • Artykuły
    • Wszystkie artykuły
    • Analizy, symulacje
    • Badania, analizy
    • Części maszyn i urządzeń
    • Historia
    • Inne
    • Konstrukcje
    • Maszyny i urządzenia
    • Materiały
    • Projektowanie
    • Rozwiązania
    • Technologie
    zaleta sprężyn falistych oszczędność miejsca

    Poznaj zalety sprężyn falistych

    analiza zmęczeniowa spoiny

    Numeryczna i eksperymentalna analiza losowego zmęczenia złączy spawanych metodą Dirlika

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Robotyzacja transportu profili w lakierni proszkowej

    Jednozwojowa sprężyna falista Smalley do wstępnego obciążenia łożyska

    Wstępne napięcie łożysk: pięć najbardziej typowych nieporozumień

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Odpowietrzanie form wtryskowych; cz. 1

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Wielowrzecionowe głowice wiertarskie

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Jak symulacja komputerowa wspiera konstruktora już na etapie projektu?

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Precyzyjna ewidencja operacji i materiałów a kontrola jakości

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Wczoraj i dziś. Współczesna MV Augusta Superveloce 1000 Serie Oro i 500/4 z 1974 roku

    Aerodynamika motocykla – rywalizacja konstrukcyjna

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Obróbkowe uchwyty modułowe

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Organizacja produkcji; cz. 2

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Racjonalizacja zużycia surowców w praktyce produkcyjnej

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Ceramika ultra-wysokotemperaturowa UHTC dla lotów hipersonicznych; cz. 2

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Jak jest ważny i do czego służy model reologiczny polimeru?

    Wybrane tematy:

    • robotyzacja
    • spawanie
    • obróbka skrawaniem
    • MES
    • klejenie
    • tworzywa sztuczne
    • motoryzacja
    • CAD
    • polskie projekty
    • lotnictwo
    • druk 3D
    • silniki
    • formy wtryskowe
    • budowa maszyn
    • technologie łączenia
    • obliczenia
    • kompozyty
    • ceramika techniczna
    • Analizy, symulacje
    • Badania, analizy
    • Technologie
    • Maszyny i urządzenia
    • Części maszyn i urządzeń
    • Konstrukcje
    • Rozwiązania
    • Projektowanie
    • Materiały
    • Historia
    • Inne
  • Czasopismo
    • Jak zakupić
    • Archiwum
      • Archiwum 2026
      • Archiwum 2025
      • Archiwum 2024
      • Archiwum 2023
      • Archiwum 2022
      • Archiwum 2021
      • Archiwum 2020
      • Archiwum 2019
      • Archiwum 2018
      • Archiwum 2017
      • Archiwum 2016
      • Archiwum 2015
      • Archiwum 2014
      • Archiwum 2013
      • Archiwum 2012
      • Archiwum 2011
      • Archiwum 2010
      • Archiwum 2009
      • Archiwum 2008
      • Archiwum 2007
  • O nas
  • Kontakt
  • ­
Nie znaleziono
Zobacz wszystkie wyniki
Projektowanie i Konstrukcje Inżynierskie
  • STRONA GŁÓWNA
  • Aktualności
    hamowanie ze spadochronem podczas prób w bazie RAF w Wittering

    JCB Hydromax – wodorowy rekord prędkości coraz bliżej

    XVIII Konferencja Techniki Komputerowe w Inżynierii

    XVIII Konferencja Techniki Komputerowe w Inżynierii

    Gotowe detale testowe wydrukowane w warunkach mikrograwitacji podczas lotu parabolicznego

    Lepsze wydruki ceramiki technicznej w warunkach mikrograwitacji

    działanie mechanizmu ochronnego, inspirowanego zachowaniem bolit, ssaków z rzędu pancernikowców

    Mechanizm ochronny dla miękkich robotów

    Mobilny robot z dwudziestoma siłownikami

    Mobilny robot z dwudziestoma siłownikami

    Wydłużona maska modelu Cobra GT Coupe kryje ośmicylindrowy silnik widlasty o pojemności 5 l

    Drapieżna perełka – Cobra GT Coupe

    rekreacyjny ekranoplan WaveFly 5X

    Ekranoplan jako środek transportu osobistego

    Zgrzewanie tarciowe z przemieszaniem materiału zgrzeiny FSW na przykłądzie próbek wydrukowanych metodą LPBF ze stopu miedzi

    Zgrzewanie tarciowe FSW komponentów wytworzonych przyrostowo ze stopów miedzi

    Nadprzewodnikowy silnik lotniczy podczas prób w laboratorium

    Nadprzewodnikowy silnik lotniczy

  • Artykuły
    • Wszystkie artykuły
    • Analizy, symulacje
    • Badania, analizy
    • Części maszyn i urządzeń
    • Historia
    • Inne
    • Konstrukcje
    • Maszyny i urządzenia
    • Materiały
    • Projektowanie
    • Rozwiązania
    • Technologie
    zaleta sprężyn falistych oszczędność miejsca

    Poznaj zalety sprężyn falistych

    analiza zmęczeniowa spoiny

    Numeryczna i eksperymentalna analiza losowego zmęczenia złączy spawanych metodą Dirlika

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Robotyzacja transportu profili w lakierni proszkowej

    Jednozwojowa sprężyna falista Smalley do wstępnego obciążenia łożyska

    Wstępne napięcie łożysk: pięć najbardziej typowych nieporozumień

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Odpowietrzanie form wtryskowych; cz. 1

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Wielowrzecionowe głowice wiertarskie

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Jak symulacja komputerowa wspiera konstruktora już na etapie projektu?

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Precyzyjna ewidencja operacji i materiałów a kontrola jakości

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Organizacja produkcji; cz. 3: systemy zarządzania jakością

    Wczoraj i dziś. Współczesna MV Augusta Superveloce 1000 Serie Oro i 500/4 z 1974 roku

    Aerodynamika motocykla – rywalizacja konstrukcyjna

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Obróbkowe uchwyty modułowe

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Organizacja produkcji; cz. 2

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Racjonalizacja zużycia surowców w praktyce produkcyjnej

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Ceramika ultra-wysokotemperaturowa UHTC dla lotów hipersonicznych; cz. 2

    Błędy w druku 3D przyczyną wypadków

    Jak jest ważny i do czego służy model reologiczny polimeru?

    Wybrane tematy:

    • robotyzacja
    • spawanie
    • obróbka skrawaniem
    • MES
    • klejenie
    • tworzywa sztuczne
    • motoryzacja
    • CAD
    • polskie projekty
    • lotnictwo
    • druk 3D
    • silniki
    • formy wtryskowe
    • budowa maszyn
    • technologie łączenia
    • obliczenia
    • kompozyty
    • ceramika techniczna
    • Analizy, symulacje
    • Badania, analizy
    • Technologie
    • Maszyny i urządzenia
    • Części maszyn i urządzeń
    • Konstrukcje
    • Rozwiązania
    • Projektowanie
    • Materiały
    • Historia
    • Inne
  • Czasopismo
    • Jak zakupić
    • Archiwum
      • Archiwum 2026
      • Archiwum 2025
      • Archiwum 2024
      • Archiwum 2023
      • Archiwum 2022
      • Archiwum 2021
      • Archiwum 2020
      • Archiwum 2019
      • Archiwum 2018
      • Archiwum 2017
      • Archiwum 2016
      • Archiwum 2015
      • Archiwum 2014
      • Archiwum 2013
      • Archiwum 2012
      • Archiwum 2011
      • Archiwum 2010
      • Archiwum 2009
      • Archiwum 2008
      • Archiwum 2007
  • O nas
  • Kontakt
  • ­
Nie znaleziono
Zobacz wszystkie wyniki
Projektowanie i Konstrukcje Inżynierskie
Nie znaleziono
Zobacz wszystkie wyniki
ceramiczne elementy maszyn

pneumatyka

Kombajny z Płocka, cz. 2: Nadchodzi BIZON

­ Jacek Gembara
22.12.2011
A A

Fabryka Maszyn Żniwnych nie mogła oficjalnie opracowywać dokumentacji nowego kombajnu z racji decyzji podjętych przez Zjednoczenie Przemysłu i Maszyn Rolniczych w Warszawie, które nie przewidywały dalszego rozwoju kombajnów w Płocku. Czasy były takie, że fabryka nie mogła podejmować takich decyzji sama, a jedynie zobowiązana była wykonywać odgórnie ustalony plan.

Jak historia pokazuje system nakazowy nigdy nie sprawdzał się zbyt dobrze nad Wisłą. Tak więc konstruktorzy płoccy, pod pozorem wykonywania części zamiennych, zaczęli przygotowywać grunt do produkcji nowego kombajnu. Zdawano bowiem sobie sprawę, że stawką jest przyszłość zakładu. Nieprzemyślana, ale „jedynie słuszna” decyzja zjednoczenia niweczyła przecież wieloletnią tradycję, całe zaplecze techniczne i bezcenne doświadczenie płockiej fabryki.

I tak już w 1968 roku gotowe były pierwsze trzy prototypy kombajnów o oznaczeniu fabrycznym KZS-3 BIZON. W następnym roku zbudowano pięć kombajnów KZS-3 BIZON i jeden KZS-5 BIZON SUPER. Kierownikiem nieoficjalnego przecież zespołu konstruktorów był znany nam już mgr inż. Bolesław Rostowski. W tzw. międzyczasie, w 1969 roku, decyzją ministra przemysłu maszynowego powołano przy FMŻ Zakład Doświadczalny, który przejął działalność rozwojową fabryki. Oto wypowiedz Rostowskiego dla „Sztandaru Młodych”: „Wzorowaliśmy się na przodujących rozwiązaniach firm zagranicznych, dokładając własne cegiełki”. Wprowadzony „kuchennymi drzwiami” projekt stał się więc już oficjalnie znany, choć wciąż nieusankcjonowany. Zbudowane prototypy poddano testom w FMŻ przy udziale Instytutu Budownictwa, Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa, Akademii Rolniczej w Lublinie i Warszawie oraz w Przemysłowym Instytucie Maszyn Rolniczych w Poznaniu, który to sformułował następująca opinię końcową: „Na podstawie wyników przeprowadzonych badań i szczegółowych obserwacji pracy poszczególnych mechanizmów maszyny, stwierdza się, że kombajn KZS-3 BIZON nie budzi zastrzeżeń pod względem funkcjonalnym i nadaje się do eksploatacji w warunkach krajowych. Kombajn KZS-3 nie ustępuje współczesnym konstrukcjom maszyn tej samej klasy, będących w czołówce poziomu europejskiego”. Na przekór wielu podobnym, buńczucznym deklaracjom propagandowym wygłaszanym w tamtych czasach, ta była rzetelna i w stu procentach prawdziwa.

produkcja kombajnów
Linia montażowa Bizonów

Po dwóch latach niepewności i zmagań dnia 10 marca 1970 roku Rada Ministrów podjęła uchwałę nr 34/70 w sprawie uruchomienia produkcji Bizonów. Przewidywano produkcję dwóch rodzajów kombajnów, czyli KZS-3, o przepustowości 3-3,5 kg masy na sekundę i większego KZS-5, o przepustowości 4,5-5,0 kg masy na sekundę. Kombajny te otrzymały oznaczenie handlowe odpowiednio BIZON Z040 i BIZON Z050 SUPER.

Prezydium Rządu podjęło decyzje nr 28/70 z dnia 10 marca 1970 r., na mocy której został powołany Pełnomocnik Ministra Przemysłu Maszynowego do spraw produkcji kombajnów. Jak widać władza bardzo chętnie podczepiała się pod cudzy sukces. I tak, pełnomocnik ministra „nadzorował” teraz to, co grupka inżynierów zbudowała w ukryciu wbrew decyzjom zjednoczenia. Owym pełnomocnikiem został Czesław Stygar, mianowany jednocześnie zastępcą dyrektora Zjednoczenia Przemysłu Ciągników i Maszyn Rolniczych.

Bizon Z050 SUPER
Miejsce pracy kombajnisty Bizona Z050 SUPER

Trzeba zaznaczyć, że Bizony były nad wyraz udane. Zasada działania i młócenia zboża była identyczna jak w Vistuli. Całość jednak została świetnie dopracowana. Silnik umieszczono za zbiornikiem zboża, dzięki czemu kombajnista siedzący centralnie z przodu przed zbiornikiem był izolowany od męczącego hałasu. Do napędu kombajnu zastosowano doskonały silnik produkowany na licencji Leylanda SW-400, o mocy 105 KM, w wersji wolnossącej. Jego parametry były więcej niż wystarczające by sprawnie napędzać wszystkie mechanizmy kombajnu, dzięki czemu kombajn zyskał na zwinności i mimo swych sześciu ton poruszał się bardzo sprawnie. Dodatkowym smaczkiem był bardzo ładny gang silnika na wyższych obrotach. Vistula w porównaniu do Bizona podczas pracy sprawiała wrażenie, jakby silnik ledwo pokonywał opory napędu. Do regulacji prędkości jazdy Bizona zastosowano trzybiegową skrzynię przekładniową, współpracującą z przekładnią bezstopniową, sterowaną ze stanowiska operatora. Zakres uzyskiwanych prędkości w przód wynosił od 1,5 do 19,7 km/h dla Z040 i od 1,5 do 21 km/h dla Z050. Szerokość koszenia 4,2-5,2 m. Układ kierowniczy w pełni hydrauliczny z orbiterem (bez kinematycznego połączenia miedzy kierownica a kołami skrętnymi) pracował bardzo lekko i precyzyjnie, podnosząc tym ogromnie komfort pracy kombajnisty. Bardzo serio potraktowano też ergonomię miejsca pracy operatora. Odwrotnie niż w Vistuli, miejsce kierowcy znajdowało się centralnie z przodu, a większość dźwigni sterujących bardzo rozbudowanej hydrauliki umieszczono wokół mostka kierownicy, po obu jej stronach oraz na prawym panelu w zasięgu ręki kombajnisty.

Pionowe i poziome ustawianie motowidła odbywało się hydraulicznie. Wlot do zespołu młócącego wyposażono w chwytacz kamieni, wytrząsacze klawiszowe osadzono na łożyskach tocznych niewymagających regulacji ani częstego smarowania. Dobrane odpowiednio sita i bezstopniowa regulacja obrotów wentylatora zapewniały bardzo dobrą czystość ziaren. Jak już wspomniałem, zbiornik na ziarno o pojemności 2-2,5 m3 znajdował się za mostkiem kombajnisty. Stopień napełnienia zbiornika widoczny był z miejsca kombajnisty przez specjalny wziernik. Gdy zbiornik był już pełen, włączał się pomarańczowy „kogut”, podobny do tych na radiowozach milicyjnych. Opróżnianie zbiornika zapewniał bardzo szybki przenośnik ślimakowy, mogący wypompować całą zawartość w 1,5 minuty.

BIZON Z040
BIZON Z040 przy pracy

Wszystkie mechanizmy i przekładnie kombajnu zostały estetycznie obudowane zwiększając tym poziom BHP. Kombajn wyposażony był w dwa niezależne systemy hamulców, pełne oświetlenie robocze i drogowe. Do przejazdów drogami publicznymi ściągało się heder i umieszczało wzdłużnie za kombajnem na specjalnym wózku. Poczciwa Vistula przy Bizonie wyglądała jak gad kopalny naprzeciw współczesnego ssaka, jakim niewątpliwie jest bizon. Rażąco widoczne było zupełnie inne podejście konstruktorów do współpracy człowieka z maszyną. Vistula potrzebowała kombajnisty, by jej służył, natomiast Bizon służył kombajniście. Mówiąc wprost, BIZON był powodem do dumy.

Ósmego lipca 1971 r. w amfiteatrze nad Wisłą odbyły się uroczystości z okazji 100 lecia przemysłu maszyn rolniczych w Płocku, które zaszczycił sam prezes Rady Ministrów Piotr Jaroszewicz. Podczas tejże uroczystości w uznaniu wybitnych zasług w rozwoju przemysłu maszyn rolniczych oraz w przygotowaniu i uruchomieniu produkcji kombajnów BIZON, Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Czesław Stygar – już dyrektor naczelny FMŻ, Jan Grabowski – ślusarz narzędziowy, Józef Fusik – ustawiacz maszyn i Tadeusz Michalski – dyrektor zakładu doświadczalnego FMŻ.

A gdzie Bolesław Rostowski i jego zespół? Twórcy Bizona tym razem medalu nie dostali. Powinni się cieszyć, że ich nie zwolniono za lekceważenie oficjalnych, odgórnych postanowień. Odznaczenia rozdzielono więc między decydentów już odpowiednio podczepionych do sukcesu Bizona i dla zamydlenia oczu rzucono jeszcze dwa miedzy pracowników najniższego szczebla, aby ludzie wiedzieli że klasa robotnicza nadal jest w poszanowaniu…

Bolesław Rostowski
Bolesław Rostowski – legendarna postać FMŻ, twórca Vistuli i całej rodziny Bizonów

Trzeba pamiętać, że zdolnych i twórczych konstruktorów nie czekały podówczas finansowe profity i wystawne życie. Co najwyżej dyplom, czasem medal i talon na Syrenkę lub w najlepszym wypadku przydział na czynszowe M3 poza kolejnością. Odznaczenie zespołowe za Bizona Bolesław Rostowski otrzymał dopiero w 1974 roku.

Pierwszego września 1971 roku z taśmy montażowej FMŻ zjechała ostatnia Vistula z numerem 19 000, a na taśmę wszedł BIZON. Historyczny moment. Zmiana pokoleń.

Po udanym wdrożeniu do produkcji Bizona Z040 i Z050 SUPER, konstruktorzy zaczęli coraz śmielej myśleć o kolejnym modelu tej serii. Nazwano go BIZON Z060 GIGANT. Główne założenia techniczno-ekonomiczne Giganta opracowane zostały przez OBR Maszyn Żniwnych w Płocku przy współpracy z Przemysłowym Instytutem Maszyn Rolniczych w Poznaniu i Instytutem Budownictwa, Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa. W skład zespołu OBRMŻ pod kierownictwem dr inż. Mieczysława Królikowskiego weszli: Bolesław Rostowski, Bronisław Urbaniak, Eustachiusz Górnicki, Wiktor Kardasz i inni.

Zadanie było dość ambitne, zamierzano bowiem zautomatyzować dobór parametrów pracy i szybkości jazdy kombajnu oraz osiągnąć przepustowość młocarni na poziomie 10 kg/s. Po siedmiu miesiącach od wykonania dokumentacji, 12 czerwca 1973 roku pierwszy egzemplarz nowego, największego Bizona noszącego nie bez powodu nazwę Gigant, opuścił halę produkcyjną OBR (w tym samym roku Bolesław Rostowski został kierownikiem OBR).

BIZON GIGANT Z060
BIZON GIGANT Z060 – największy kombajn w dziejach FMŻ

Kolejny, trzeci już z dynastii Bizonów, kombajn zbożowy również okazał się świetną konstrukcją, na wskroś nowoczesną i nowatorską. Maszyna bez trudu osiągała założoną przepustowość na poziomie 8-10 kg masy na sekundę przy szerokości młocarni 1,6 m, a więc dwukrotnie więcej niż Bizon SUPER. Szerokość cięcia 5 m.

Do napędu zastosowano silnik wysokoprężny SW680 o pojemności 11,1 litra i mocy 220 KM przy 2000 obr/min produkcji WSK Mielec, co przy masie kombajnu na poziomie 12 ton było w zupełności wystarczające, zwłaszcza, że silnik rozwijał potężny moment obrotowy 882 Nm przy 1400 obr/min. Na wymłócenie jednego hektara wystarczało 12 do 18 litrów oleju napędowego, czyli biorąc pod uwagę przepustowość młocarni raczej niewiele. Zbiornik paliwa mieścił 500 litrów, co pozwalało na pracę bez tankowania nieprzerwanie, przez co najmniej 28 godzin.

Ciekawie rozwiązano układ napędowy Giganta. Otóż nie posiadał on, jak dwa mniejsze Bizony mechanicznej skrzyni biegów. Zamiast tego silnik napędzał pompę hydrauliczną, która tłoczyła olej do silników hydraulicznych umieszczonych bezpośrednio w kołach kombajnu. Nie było więc ani skrzyni, ani sprzęgła, ani mechanizmu różnicowego. Takie rozwiązanie pozwalało bardzo łatwo automatyzować i sprzęgać prędkość jazdy z parametrami młócenia, również w pełni zautomatyzowanymi. Kombajnista wpływał na prędkość jazdy kombajnu za pomocą dźwigni umieszczonej przy prawym pedale w kabinie, która regulowała chłonność silników hydraulicznych.

Młocarnia wyposażona została w wytrząsacz szescioklawiszowy oraz pełną regulację nawiewu na sita, poprzez zmianę prędkości obrotowej wentylatora i zmianę ustawienia kierownic nawiewu. Bęben młocarni o średnicy 600 mm pracował w zakresie 400-1200 obr/min. Powierzchnia sit: 4,8 m2. W wyposażeniu seryjnym znalazła się również szczelna kabina, która znacznie podnosiła komfort pracy kombajnisty. Charakterystycznym wyróżnikiem tego modelu była jego sylwetka ze ściętymi rogami obudowy zbiornika ziaren (o pojemności 5m3) i przedziału silnikowego.

W roku 1974 wykonana została seria próbna Gigantów, które poddano testom w okresie żniw w Polsce, Czechach i na Węgrzech. W FMŻ w tym czasie trwały już prace organizacyjne przygotowujące zakład do uruchomienia produkcji seryjnej nowego Bizona, która rozpoczęła się dopiero w 1976.

Prężnie działający zespól konstruktorów FMŻ na tym nie poprzestał. Modernizacji poddano produkowanego już od trzech lat Bizona SUPER Z050. Powiekszono zbiornik na ziarno do 2,5 m3 i wprowadzono szereg mniejszych modernizacji podnoszących sprawność ogólną maszyny o 10%, jak podała fabryka. Tak zmodernizowany Bizon otrzymał oznaczenie Z056. W marcu 1976 r. wyprodukowano serię próbną tych kombajnów. Do końca 1976 roku hale montażowe opuściło ogółem 827 sztuk Bizona Z056.

Trzeba zaznaczyć, że specjalnie przygotowane Bizony pracowały również przy zbiorze kukurydzy, ryżu, sorga i soi. W 1975 r. pracownicy Instytutu Doświadczalnego Maszyn Rolniczych w Godolo na Węgrzech testowali naszego Giganta pod kątem zbioru kukurydzy. Próby wypadły bardzo pozytywnie i dwa lata później fabrykę opuściło 300 sztuk Bizona Giganta przystosowanego do zbioru kukurydzy. Ogółem fabrykę opuściło 500 takich maszyn. Tego samego roku we wrześniu fabrykę opuścił Bizon z numerem seryjnym 15 000. Taka ilość wyprodukowanych kombajnów i to w zaledwie 7 lat świadczy o bardzo dynamicznym rozwoju fabryki. Dla przypomnienia wyprodukowanie 19 000 Vistul zajęło 18 lat.

W 1979 roku pracownicy Zakładu Konstrukcji OBR pod kierownictwem Bolesława Rostowskiego i Wincentego Zielińskiego opracowali dokumentację techniczną kolejnego, czwartego już Bizona. Był to Bizon Z058 REKORD. Kombajn ten plasował się pomiędzy Bizonem SUPER a Gigantem. Jego przepustowość wynosiła 6,5 kg masy na sekundę. W modelu tym zastosowano odciążoną skrzynie przekładniową (opcjonalnie montowano również hydrostatyczny napęd kół jezdnych jak w Gigancie), zespół żniwny o szerokości 4,2 m, mechaniczny lub hydrostatyczny napęd nagarniacza (motowidła), zastosowano też napęd zwrotny zespołu żniwnego. Całość napędzał znany już SW400 w wersji z turbodoładowaniem o mocy 120 KM. Do lepszego oczyszczania ziaren przyczyniła się duża powierzchnia sit (2,92 m2). Zbiornik ziarna powiększono do 3,5 m3. Zbiornik paliwa mieścił 240 litrów oleju napędowego. Model ten seryjnie wyposażony był w szczelna kabinę z nadmuchem powietrza przez system filtrów oczyszczających z kurzu i pyłu. Istniała możliwość zainstalowania klimatyzacji i urządzenia grzewczego. Do sterowania parametrami młócenia służył joystick zastępujący system wielu dźwigni jednofunkcyjnych. Kombajn wszedł do produkcji w 1980 roku. Po modernizacji na przełomie 1999/2000 roku otrzymał miedzy innymi komputer pokładowy monitorujący parametry młócenia. Zmodernizowaną wersję malowano na niebiesko. Produkcję tego kombajnu zakończono w 2004 roku.

BIZON REKORD Z058
BIZON REKORD Z058 – przed modernizacją

W latach 1981 1984 fabrykę opuściło 17 810 kombajnów, w tym 15 603 sztuki modelu BIZON SUPER, najbardziej popularnej maszyny FMŻ.

W latach osiemdziesiątych zakończono modernizację i rozbudowę fabryki, która mogła teraz produkować 6 000 kombajnów rocznie. Inwestycje realizowane w FMŻ finansowane były ze środków własnych oraz z otrzymanego kredytu inwestycyjnego, który w całości został spłacony w 1991. Fabryka posiadała wówczas płynność finansową i nadal korzystała z kredytu obrotowego. Wszystkie zobowiązania wobec budżetu i banku realizowane były na bieżąco. FMŻ nie korzystała z żadnych dotacji finansowych do działalności bieżącej. Sytuacja ekonomiczna fabryki po roku 1989 nie budziła żadnych zastrzeżeń. A więc najpewniej fabryka produkuje świetne kombajny do dziś, wdrażając coraz nowsze technologie, dając zatrudnienie tysiącom pracowników i zdobywając coraz lepszą reputację na światowych rynkach, prawda? Niestety, nie. Tak nie kończy się żadna historia polskiej powojennej myśli technicznej, polskiego przemysłu. FMŻ czekał upadek.

Jacek Gembara

Bibliografia i źródła zdjęć:

J. Majchrzak, J. Stefański, W. Wojciechowski: Pięćdziesiąt lat produkcji kombajnów do zbioru zbóż w Płocku 1954-2004, Wyd. Towarzystwo Naukowe Płockie, Płock 2004

Notatki płockie, kwiecień-czerwiec 1979, Kwartalnik Towarzystwa Naukowego Płockiego, nr 2/79

J. Stefański: Dzieje Fabryki Maszyn Żniwnych im. Marcelego Nowotki w Płocku 1870 – 1977, Wyd. Towarzystwo Naukowe Płockie

bizon.xt.pl

farmfoto.pl

retrotraktor.pl

artykuł pochodzi z wydania 12 (51) Grudzień 2011

  • Share on Facebook
  • Share on Twitter
  • Share on LinkedIn
  • Share on WhatsApp
  • Share on Email
Tagi: maszyny rolnicze

Powiązane artykuły

Zrobotyzowane pielenie zamiast herbicydów
Rozwiązania

Zrobotyzowane pielenie zamiast herbicydów

Ursus C 451
Historia

Siła Ursusa; cz. 2

Stanisław Lisowski i jego Mazur D-50
Historia

Stanisława Lisowskiego życie w terenie

łożyska stosowane w maszynach budowlanych
Części maszyn i urządzeń

Łożyska stożkowe dla maszyn budowlanych i rolniczych

Rozwiązania autonomiczne w rolnictwie acv
Rozwiązania

Rozwiązania autonomiczne w rolnictwie

KZB-3A Vistula
Historia

Kombajny z Płocka, cz. 1

Tematyka:

aluminium budowa maszyn CAD ceramika techniczna CNC diagnostyka druk 3D energetyka formy wtryskowe innowacje inżynieria materiałowa klejenie kompozyty konstruktor laser lotnictwo mechanizm MES montaż motocykle motoryzacja nanotechnologia narzędzia obliczenia obrabiarki obróbka plastyczna obróbka skrawaniem polskie projekty powłoki programy przemysł kosmiczny przemysł morski przemysł zbrojeniowy robot robotyzacja silniki spawanie stal technologie łączenia tribologia tworzywa sztuczne wynalazki wywiad zgrzewanie łożyska
FORMY WTRYSKOWE Integracja Konstrukcji i Technologii Ebook
MetalTop
ceramiczne elementy maszyn

pneumatyka
Projektowanie i Konstrukcje Inżynierskie
  • O nas
  • Polityka prywatności
  • Kontakt

© ITER 2007-2026

Nie znaleziono
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Aktualności
  • Artykuły
    • Analizy, symulacje
    • Badania, analizy
    • Części maszyn i urządzeń
    • Historia
    • Inne
    • Konstrukcje
    • Maszyny i urządzenia
    • Materiały
    • Projektowanie
    • Rozwiązania
    • Technologie
  • Jak zakupić
  • O nas
  • Kontakt

© ITER 2007-2026

email_icon

Nie przegap nowych wydań!

Zapisz się, aby na bieżąco otrzymywać linki do kolejnych, darmowych wydań Projektowania i Konstrukcji Inżynierskich

Wpisz adres email

Dziękuję, nie pokazuj więcej