
W chińskim powiedzeniu „obyś żył w ciekawych czasach” można dopatrzyć się elementu negatywnego, który sprawia, że jawi się ono bardziej jako przekleństwo, niż jako błogosławieństwo. Trudno nie zauważyć, że nasze czasy coraz bardziej oddalają się od postulowanego przez Francisa Fukuyamę w 1992 roku „końca historii” i stają się coraz ciekawsze…
To nie przypadek, że kilka dni po tym, jak 20 grudnia 2025 roku amerykańska straż wybrzeża dokonała zajęcia tankowca CENTURIES, Chiny zaprezentowały demonstrator technologii modularnego uzbrojenia dla statków handlowych. Zajęty tankowiec płynął pod banderą Panamy, lecz miał chińskiego zarządcę i armatora, a także transportował ropę zakupioną od Wenezueli przez chiński koncern paliwowy. Działania administracji prezydenta Trumpa, przedstawiane pierwotnie jako operacja antynarkotykowa, obecnie coraz bardziej wyglądają na kolejną wojnę o ropę.
Być może jednak już w niedalekiej przyszłości abordaż przy użyciu szybkich łodzi czy helikopterów nie będzie taki prosty. Najnowsza propozycja z Chin przywodzi na myśl dobrze znane z czasów I i II wojny światowej krążowniki pomocnicze, a więc jednostki cywilne, uzbrajane w celu zapewnienia ochrony szlaków handlowych i konwojów z zaopatrzeniem, ale także funkcjonujące jako raidery, nękające żeglugę przeciwnika.
Na krążących w internecie fotografiach widzimy średniej wielkości statek Zhong Da 79, na którego pokładzie zainstalowano szereg kontenerów, wchodzących w skład modularnego systemu uzbrojenia. Wśród elementów systemu można dojrzeć duży, obrotowy radar matrycowo-fazowany, a także mniejsze radary typu 366 i MR90, zabudowane pod kopułami. Widoczna jest także wieżyczka CIWS (close-in-weapon system) typu 1130 z szybkostrzelnym, jedenastolufowym działkiem kalibru 30 mm oraz dwie wyrzutnie celów pozornych typu 726. Prawdziwą sensacją natomiast jest obecność nawet do sześćdziesięciu skonteneryzowanych wyrzutni pocisków rakietowych VLS (vertical launch system), czyli mniej więcej dwie trzecie arsenału amerykańskiego niszczyciela klasy Arleigh Burke. Wyrzutnie tego typu mogą być załadowane pociskami przeciwlotniczymi w celu zapewnienia obrony przeciwlotniczej, mogą jednak być zaadaptowane do instalacji broni ofensywnej.

Modularny charakter kontenerowych systemów uzbrojenia zakłada możliwość rekonfiguracji. Na najnowszych fotografiach zaobserwowano zastąpienie jednego rządu kontenerowych wyrzutni VLS katapultą EMALS (electromagnetic aircraft launch system) na podwoziu kołowym, vide:
W ten sposób statek może być także nośnikiem bezzałogowych systemów latających o masie startowej dochodzącej do dwóch ton. Ukryte pod plandekami drony, widoczne na krążących po internecie zdjęciach, zidentyfikowane jako Type-X CCA (collaborative combat aircraft), przystosowane są do wspópracy z załogowymi samolotami na zasadzie skrzydłowego (loyal wingman). Na jednej inlustracji widoczny jest także dron CH-4 (Caihong-4 ), należący do kategorii MALE (medium altitude long endurance), dostosowany do przenoszenia różnorodnego uzbrojenia, w tym bomb i pocisków kierowanych, zdolny do odbywania długich, nawet czterdziestogodzinnych lotów o profilu ISTAR (intelligence, surveillance, target acquisition, and reconnaissance).


Tak wyposażony statek jest więc przystosowany do obsługi różnych systemów uzbrojenia, co czyni go wielozadaniową platformą bojową, będącą w stanie uzupełnić siły chińskiej marynarki na wypadek konfliktu zbrojnego, lub zapewnić ochronę statkom handlowym w warunkach konfliktu hybrydowego, którego teatrem powoli staje się całą nasza planeta od Tajwanu, przez Lewant, Afrykę i Europę Wschodnią, po Amerykę Południową.
twz.com
x.com













































